
Reguła ne peius zawarta w dyspozycji normy prawnej wyrażonej w art. 454 par. 2 kpk wyłącza orzeczenie przez sąd odwołąwczy surowszej kary pozbawienia wolności jedynie wówczas, gdy zmiana ustaleń faktycznych miałaby skutkować zaostrzenie odpowiedzialności karnej (uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2011 roku, I KZP 28/10 niepubl.). Na gruncie rozważań w przedmiocie wykłądni tego przepisu w doktrynie prawa karnego oraz w judykaturze pojawiły sie dwa dominujące nurty. Jeden z nich skłaniający się ku szerokiemu traktowaniu tej raguły głosi, że wszelka zmiana ustaleń faktycznych poczyniona przez sąd odwołąwczy wyklucza rozstrzygnięcie w przedmiocie kary pozbawienia wolności surowsze aniżeli zapadło przed sądem I instancji. Drugi zaś walor taki przyznaje jedynie takiej zamianie ustaleń faktycznych, która decyduje o zaostrzeniu odpowiedzialności. W uzasadnieniu wspomnianej wyżej uchwały Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że prawo karne (tak materialne jak procesowe) jako przedmiot aktywności racjonalnego ustawodawcy stanowi instrument realizacji określonych celów, zaś ich realizacja wymaga nie może wykraczać poza normatywne ramy ukształtowane przez konstytucyjny porządek Rzeczypospolitej. Zatem za przyjęciem ujęcia węższego przemawia – w ocenie Sądu Najwyższego – realizacja konstytucyjnej gwarancji rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie, co byłoby trudne do osiągnięcia (jeśli nie wykluczone) w wypadku konieczności wydania przez sąd odwoławczy w rozważanym wypadku rozstrzygnięcia o charakterze kasatoryjnym.
Zobowiązanie ubezpieczyciela z tytułu zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenia pojazdu mechanicznego, niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje uzasadnione wydatki związane z najmem pojazdu zastępczego. W uzasadnieniu uchwały 7 sędziów z dnia 17 listopada 2011 roku (III CZP 5/11 niepubl.) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że bez znaczenia jest czy uprawniony ma możliwość korzystania z komunikacji zbiorowej czy nie. Orzeczenie to zapadło, jak należy przypuszczać, na gruncie przekonania, że w przypadku pogorszenia komfortu życia posiadacza samochodu używanego dla celów prywatnych funkcja kompensacyjna odszkodowania uległaby nieuzasadnionemu pod względem normatywnym ograniczeniu. Prawo cywilne stoi na stanowisku równej z odpowiedzialnością ubezpieczonego odpowiedzialności ubezpieczyciela, przy czym wyróżnia się ograniczenie co do rodzaju świadczenia, którym jest zapłata oraz wynikające z ustalonej wysokości sumy gwarancyjnej. Takie przekonanie wyraził w uzasadnieniu postanowienia z dnia 24 lutego 2006 roku Sąd Najwyższy (III CZP 91/05, LEX 180669). Ponadto wtórny charakter odpowiedzialności nie stoi na przeszkodzie wystąieniu poszkodowanego z powództwem bezpośrednio przeciwko ubezpieczycielowi (actio directa).
Zgodnie z wyrażonym w uchwale z dnia 9 sierpnia 2011 roku stanowiskiem Sądu Najwyższego wykonanie przez posiadacza nieruchomości w zakresie określonym treścią służebności gruntowej drogi dojazdowej trwałego i widocznego urządzenia stanowi przesłankę zasiedzenia służebności (uchwała 7 sędziów z dnia 9 sierpnia 2011 roku, III CZP 10/11). Orzeczenie to koresponduje z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2002 roku (V CKN 972/00, LEX nr 57203, OSP 2003/7-8/100), które w katalogu przesłanek negatywnych umieszcza wykonanie tego urządzenia przez właściciela nieruchomości obciążonej oraz zapadłym nieco później postanowieniem z dnia 27 stycznia 2006 roku (III CSK 38/05, OSP 2006/10/114), które nie wyklucza zasiedzenia służebności na skutek korzystania z trwałego, widocznego urządzenia wykonanego przez właściciela nieruchomości obciążonej. Wspomniana wyżej uchwała nie rozstrzyga zasygnalizowanego wyżej problemu, pozostawiając pole do dywagacji nad charakterem przesłanki wykonania tego urządzenia przez osobę niebędącą właścicielem nieruchomości obciążonej.
Normalne korzystanie z nieruchomości obciążonej w sposób określony treścią służebności przesyłu skutkujące obniżenie wartości tej nieruchomości nie stanowi podstawy roszczenia odszkodowawczego na gruncie art. 225 w zw. z art. 230 kc. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w zapadłej dnia 8 września 2011 roku uchwale (III CZP 43/11 niepubl.).
W uzasadnieniu uchwały z dnia 14 października 2011 roku (III CZP 34/11 niepubl.) Sąd Najwyższy wyjaśnił klarowną – jak się zdaje – regułę wynikająca explicite z dyspozycji normy prawnej zawartej w art. 932 § 4 kc w brzmieniu ustalonym nowelizacją z dnia 2 kwietnia 2009 roku, która weszła w życia dnia 28 czerwca 2009 roku (Dz. U z 2009 roku, Nr 79, poz. 662). Dzięki nowej redakcji tego przepisu rozszerzeniu uległ krąg spadkobierców ustawowych wobec czego prawo spadkowe wzięło w opiekę osoby, które na gruncie wcześniejszego stanu prawnego mogłyby być powołane do spadku wyłącznie na mocy testamentu. W uchwale tej Sąd Najwyższy stwierdził, że „jeżeli jedno z rodziców spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku udział spadkowy, który by mu przypadł dziedziczy (…) w częściach równych rodzeństwo rodzone i przyrodnie spadkodawcy”.
Podmiot realizujący receptę nie jest związany ściśle wskazaniem lekarskim co do ilości leku przeznaczonego na ustalony okres kuracji stwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 26 października 2011 roku (III CZP 58/11 niepubl.). Oznacza to dopuszczalność oceny dawkowania przez farmaceutę podczas realizacji recepty w aptece.
Spółka jawna może być bez wątpienia stroną w postępowaniu cywilnym. Zgodnie z art. 64 § 1¹ k.p.c. zdolność sądowa mają także jednostki organizacyjne niebędące osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną. W myśl art. 65 § 1 k.p.c. w zw. z art. 64 § 1¹ k.p.c. jednostki te mają także zdolność do czynności procesowych (zdolność procesowa). W odniesieniu do postępowania administracyjnego zapoznanie się wyłącznie z przepisem art. 29 k.p.a. mogłoby prowadzić do wniosku, że spółka jawna nie może być stroną w tym postępowaniu. Analiza przepisów art. 28 k.p.a. i art. 30 § 1 k.p.a., a także orzecznictwa sądów administracyjnych prowadzi jednak do wniosku, że jednostki organizacyjne niebędące osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną mogą być stronami postępowania administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 11 marca 2004 r., sygn. II SA 1563/03, wprost stwierdził, iż po wprowadzeniu do Kodeksu cywilnego art. 33¹, na podstawie art. 8 § 1 k.s.h. w zw. z art. 29 k.p.a. i art. 33¹ § 1 k.c. spółka jawna może być stroną postępowania administracyjnego.
Analiza treści art. 25 § 1 k.p.s.w. prowadzi z kolei do wniosku, że spółka jawna może występować w charakterze pokrzywdzonego w sprawach o wykroczenia. Z przepisu tego wynika, bowiem że pokrzywdzonym jest ten, czyje dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez wykroczenie. Choćby z faktu posiadania przez spółkę jawna własnego majątku wnioskować można, że jej dobro prawne może być bezpośrednio naruszone przez wykroczenie, a co za tym idzie spółka jawna mogłaby działać w toku postępowania w sprawach o wykroczenia jako strona w charakterze oskarżyciela posiłkowego – art. 25 § 4 k.p.s.w.
Zauważyć ponadto wypada, że spółka jawna, jako podmiot zbiorowy podlegałaby odpowiedzialności za czyn zabroniony na podstawie ustawy z dnia 28 października 2002 r. o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźba kary (Dz. Nr 197 z 2002 r., poz. 1661 ze zmianami). Zgodnie bowiem z art. 2 ust. 1 tej ustawy, podmiotem zbiorowym jest między innymi jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, której odrębne przepisy przyznają zdolność prawną. O tej kategorii podmiotów prawa mowa jest także w art. 9 § 3 k.k.s. i art. 24 § 1 k.k.s. Niewątpliwie zatem, przy ustalaniu pokrzywdzenia niezbędne jest uwzględnianie nie tylko norm prawa karnego, ale także innych dziedzin prawa, szczególnie zaś prawa cywilnego (zob. T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego i ustawa o świadku koronnym, Komentarz, Warszawa 2008, s. 201). Uznać zatem należy, że spółka jawna może występować w postępowaniu karnym w charakterze pokrzywdzonego, gdyż stosuje się wobec niej odpowiednio przepisy o osobach prawnych (art. 33¹ § 1 k.c.). [Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 2011 r. sygn. akt I KZP 7/11]
Umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż trzy metry kwadratowe może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych. Odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 448 Kodeksu Cywilnego za krzywdę wyrządzoną tym naruszeniem nie jest uzależnione od stwierdzenia podstawy odpowiedzialności w postaci winy [Uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 18 października 2011 r. (sygn. akt III CZP 25/11)].